Mam fajną psiapsiułę Dorotę, fajna babeczka niesamowicie uzdolniona szyciowo. Niestety wyjechała w dalekie strony ale czasem przyjedzie i takie cuda dostaję :
świetne nie ? Ostatnio porwały ją torby i widać że ma pomysły i zdolne łapki. Dostałam też dużo szmatek i skrawków i zaczętych projektów do trenowania. Dziękuję Dorociu za wszystko :)))